Jak zaplanować i ile kosztuje wyjazd do Chorwacji? + 41 zdjęć

Wrzesień 17, 2017

Kilka osób napisało do mnie prywatnie na Instagramie z pytaniami czy do Chorwacji lecieliśmy samolotem, czy jechaliśmy sami czy z kimś, czy załatwialiśmy wyjazd przez jakieś biuro, czy może sami. Ile mniej więcej nas to kosztowało… .Dlatego poprosiłam o chwilę cierpliwości i napisałam ten wpis z myślą o ludziach, którzy nigdy wcześniej sami nie planowali dalszej podróży a chcą się rozeznać w temacie 🙂

Pierwszy raz, we dwoje, w Chorwacji byliśmy rok temu. Mając za sobą drugi, tegoroczny wyjazd widzę jak odważni byliśmy. Rok temu , Wojtka najdłuższa trasa jaką zrobił w życiu wynosiła zaledwie 160 km i to niedługo przed naszą, ponad 1000 kilometrową podróżą. Oboje zakochaliśmy się w tym kraju i postanowiliśmy do niego wrócić. Wszystko od początku do końca planowaliśmy sami. Często ludziom wydaje się, że wystarczy zarezerwować nocleg, spakować walizy i można jechać. Rzeczywistość jednak wygląda troszkę inaczej. A, więc… jak zaplanować wyjazd do Chorwacji? 

Nocleg

Noclegu standardowo, jak zawsze szukaliśmy przez booking.com. Im wcześniej zacznie się szukać tym lepiej. Sto razy bardziej wolę małe mieszkanie w prywatnym budynku niż pokój w hotelu. W tym roku nie dość, że dorwaliśmy mieszkanie z dwoma pokojami to jeszcze ze sporym, prywatnym tarasem z widokiem na morze (szkoda, że zdjęcie nie oddaje rzeczywistej odległości) Plusem wynajmowania u kogoś mieszkania jest też to, że można spróbować lokalnych przysmaków, zobaczyć jak toczy się życie typowej, chorwackiej rodziny no i być zapraszanym przez gospodarza na rakije! 🙂 Ceny hoteli, hosteli, pokojów, mieszkań wahają się dość znacznie. Hostel/pokój można znaleźć na promocjach bookingu już za 200 zł os (10 nocy). Mieszkania, hotele są już droższe. Ceny mieszkań zaczynają się od około 600 zł/os. Hotele są w przeróżnych cenach, jak trafi się oferta można dorwać hotel od 1000zł a można też znaleźć  za 50 000 zł. Tak jak pisałam wyżej, nasze mieszkanie (salon z aneksem kuchennym, sypialnią, łazienką i tarasem) wyniósł nas 1900zł za 10 dni. Co naprawdę nie jest dużą kwotą w porównaniu do innych ofert, które widziałam.  


Samochód i formalności 

To nie mgła. To dym.

 

Nie wyobrażam sobie lecieć samolotem do kraju, który leży stosunkowo niedaleko Polski. Kocham długą jazdę samochodem i jest to dla mnie jedna z większych atrakcji całego wyjazdu. Podczas czternastogodzinnej podróży, mimo postojów, potrafię ani razu nie wyjść z samochodu. Czy to już jest jakieś nienormalne? Przed wyjazdem koniecznie:

  • Zrób przegląd
  • Sprawdź czy polisa OC jest ważna oraz czy nie mija Ci termin badania technicznego
  • Zadbaj o kompletną apteczkę, gaśnicę, kamizelki odblaskowe, komplet żarówek
  • Wykup polisę turystyczną oraz ubezpieczenie AC (nas obydwa wyniosły w sumie 200zł)
  • Możesz postarać się również o kartę EKUZ (Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego)
  • Jeśli planujesz odwiedzić Dubrownik musisz załatwić sobie Zieloną Kartę, która pozwoli Ci przejechać odcinek Bośni i Hercegowiny

Trasa

Wybraliśmy trasę: Czechy – Austria – Słowenia (bez autostrad) – Chorwacja. Drogę na miejsce pokonaliśmy w trochę ponad czternaście godzin. Z powrotem byliśmy dużo szybciej bo zajęło nam to tylko dwanaście godzin(!!!). Koszty, które wiążą się z samą jazdą to: paliwo, winiety oraz opłaty za autostrady. Paliwo za cały wyjazd wyniosło nas 700zł. Winiety: Czeska, 10 dniowa – 50zł, Austriacka, 10 dniowa 35zł (w drodze powrotnej dokupiliśmy kolejną, ponieważ nie zmieściliśmy się w czasie). Opłaty za Chorwackie autostrady: Macejl – Zagrzeb 48 kun (29zł), Zagrzeb – Prgomet 186 kun (112zł


Ceny na miejscu 

 

Ceny produktów spożywczych, obiadów w restauracjach są podobne jak w Polsce. Czasem przeżywałam mini szok jak zobaczyła sok pomarańczowy za 14… kun a po chwili docierało do mnie, że jest to niecałe 7 złotych. Było mi ciężko się przestawić i wszystko wydawało się bardzo drogie. Jeszcze przed wyjazdem założyliśmy, że na jedzenie na osobę przeznaczamy po max 400zł. Przykładowo, ogromny talerz różnych mięs, frytek i grillowanych warzyw na dwie osoby kosztował 120 kun, trochę ponad 70 złotych, jedzenia było tyle, że nie byliśmy w stanie tego we dwójkę zejść. Uwierz na słowo. Jeśli my nie byliśmy tego zjeść to naprawdę było tego dużo, haha.  Nie nastawialiśmy się w tym roku na zwiedzanie. Oprócz Trogiru, do którego mieliśmy rzut kamieniem zobaczyliśmy także Split, Wodospady Krka (wejście 110 kun –66 zł/os) oraz przepiękny przylądek Planka.  

 

Podsumowując

  • Nocleg – 1900zł
  • Ubezpieczenia – 200zł
  • Paliwo – 700zł
  • Jedzenie – 800zł
  • Winiety – 114zł
  • Autostrady – 281zł
  • Wejściówki – 132zł
  • Pozostały koszty tj. jedzenie kupowane po drodze, alkohol na prezenty dla bliskich, opłaty parkingowe itp.

Całkowity koszt wyniósł nas +/- 4200zł, po 2200zł na osobę. 

 

Trogir.

Droga do Splitu.

Okrug Gornji

Park Narodowy Krka

Brak Komentarzy

Zostaw odpowiedź (NIE MUSISZ PODAWAĆ E-MAILA / NAZWY WITRYNY :)